Psychoterapia integratywna pozwala spojrzeć na człowieka całościowo. Łączy różne sposoby rozumienia i pracy terapeutycznej, aby jak najlepiej odpowiedzieć na indywidualną sytuację osoby, która przychodzi po pomoc.
Integracja oznacza dla mnie również poszukiwanie większej spójności w człowieku. Czasem wiemy jedno, czujemy coś zupełnie innego, a jednocześnie zachowujemy się w sposób, którego sami nie rozumiemy. Możemy znać swoje potrzeby, a mimo to nie potrafić o nie zadbać. Możemy pragnąć bliskości i jednocześnie się jej obawiać.
Psychoterapia może być przestrzenią, w której te różne części naszego doświadczenia zaczynają być lepiej rozumiane i mogą stopniowo znaleźć swoje miejsce.
Chodzi nie tylko o to, żeby pozbyć się objawu, ale również o to, żeby lepiej rozumieć siebie, swoje emocje i potrzeby oraz budować większą spójność między tym, co czujemy, myślimy, czego potrzebujemy i jak żyjemy.